wtorek, 11 września 2007

Z cyklu to rusza Tadeusza part 3: Holenderska pogoda czyli cos bardziej nieprzewidywalnego niz to kto kogo zdradzi w "Modzie na sukces";)

Juz chyba pojawily sie na blogu nasze opinie o pogodzie? Ale jest to temat nie mniej mnie poruszajacy niz rowery. A ze uslyszalem ze z rowerami przesadzam to czas sie dossac do innego tematu:P
Wyobrazcie sobie piekna sloneczna pogode. Ani malego podmuchu wiatru ktory tracalby listki na okolicznych drzewach. Jak wychodzicie ubrani na krotki spacer do centrum? Otoz w swetrze, kurtce i najlepiej z parasolem. Dziwne? Nie. Wystarczy jeden raz dostac po tylku i juz sie nie ma glupich nawykow z Polski. Pogoda tu zmienia sie co kilka minut. Doslownie. Do tego uslyszelismy ze mamy pecha bo trafilismy w bardzo deszczowa pore roku czyli jesien. To stanowisko zostalo jednak podwazone podczas porannej zakladowej kawy, poniewaz jak stwierdzil ktorys z tubylcow w sumie zimy tez sa bardzo deszczowe. Padlo wiec pytanie: A co z wiosna? Tak.. Stanelo na tym ze deszczowo bedzie do konca kwietnia..
Szczerze powiem ze bywa to niewygodne-jedziesz sobie na rowerku na zajecia a tu nagle urwanie chmury. Znienacka przychodzi, znienacka znika. Stad zaczalem sie przygladac jak sobie z tym radza Holendrzy.
  1. Pomysl pierwszy: nie kombinuj tylko sie przywyczaj. Tak juz jest, jak bedziesz mokry nikt cie nie wykpiwa bo to tutaj normalne. Ostatnio profesor w mokrej koszuli przed swoja prelekcja na seminarium zazartowal sobie ze z nerwow sie tak spocil.
  2. Pomysl drugi: jazda z parasolka- niebezpieczne i niewygodne (trudno manewrowac z jedna reka stale zajeta parasolka, ktora do tego znacznie ogranicza widocznosc)
  3. Pomysl trzeci: kupienie spodni przeciwdeszczowych - naklada sie je jak ocieplacze na spodnie normalne, dzialaja jak plaszcz przeciwdeszczowy
  4. Pomysl czwarty: www.weathernews.nl i tam Neerslagradar; Jak sie wam nudzi-zerknijcie. Jak przewidziec pogode w kraju gdzie jej sie przewidziec nie da? Otoz poprzez radar ktory wylapuje nadciagajace chmurki mozesz przewidziec kiedy bedzie padac w twoim miescie i czy to dlugotrwale opady czy przelotny deszczyk. Co do pogody najbardziej podoba mi sie jej tutejsze opisywanie w sposob procentowy np: 25% slonca, 35% deszczu:) I wszystko wiadomo:)

No to jeszcze jedna ciekawostka. W kontekscie holenderskiej oszczednosci zaskoczylo mnie ze mamy suszarke bebnowa do suszenia prania. Przeciez to cholernie zrec prad musi. Jak to mozliwe ze to im nie przeszkadza. Z pomoca przyszla nam Lysanne, holenderka ktora mieszka z nami w akademiku. W odpowiedzi na nasze pytanie podniosla brew w pytajacym gescie po czym zapytala: a jak wy byscie wysuszyli pranie na sznurku majac taka pogode?

Brak komentarzy: