Pytacie czym sie zywimy. Oto dziesiejszy obiad:)
1) Zupa pieczarkowa
2) Nalesniki z (powiedzmy) serem
Za "ser" robil serek wiejski (bo jest on najblizszy naszemu twarozkowi) zmieszany z deserem pokroju rozwodnionego budyniu o smaku marcepanu:)
Bon appetit!!
3 komentarze:
Zupę gotowaliście!!?? Aaaa :)
Oj zmarniejesz Tadziu przy takiej kuchni... ;P
no ale co wy macie do wirtuozerii mistrza patelni?
Prześlij komentarz