skip to main
|
skip to sidebar
Piesi w krainie rowerzystów
sobota, 22 września 2007
WYSZLY!!!!!!!
WYSZLY!!
WYSZLY MI NALESNIKI!!:)
Zeby nie bylo:
Tadzio
:P
0 komentarze:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Archiwum bloga
►
2008
(8)
►
luty
(5)
Koniec historii
Ostatnie dni
Wiosna!
Niespodzianka!
Plan wykonany
►
styczeń
(3)
Piszemy raporty
Piesi w podróży
Szaleni Holendrzy w sylwestrowej mgle
▼
2007
(57)
►
grudzień
(5)
PRETTIGE FEESTDAGEN!
Sinterklaas party
Wieczór w stylu gezellig
Ulica Czerwonych Latarni
CIĄG DALSZY NASTĄPI
►
listopad
(6)
Kobieta zmienną jest-sponsorem dziesiejszego posta...
French fries with mayonnaise
Martinikerk
Pada, pada, pada, wieje,pada, wieje...
Patrzymy na Groningen z góry - Martini Toren
BARDZO WAŻNY WPIS. URODZINOWY.
►
październik
(12)
3FM czyli hity z satelity
Pastwisko z widokiem na morze
Niespodzianki Groningen
WADDENZEE czyli błotnista kałuża, którą Holendrzy ...
Holenderska prowincja
ZEEHONDENCRECHE PIETERBUREN
Najsłodsze miasto Holandii
Stało się to, co się stać musiało.
Cantina Mexicana
Pożary nas omijają
Niedziela pracująca
PAS OP! BRAND!
▼
wrzesień
(34)
Shared facilities - keuken (kuchnia)
OBIECANE JUŻ DAWNO NASZE POKOJE
Polak w szkocką kratę
JA TEŻ GOTOWAŁAM!!!
Element kulinarny (do rodzicow)
WYSZLY!!!!!!!
Nieporozumienia slowne czesc 2 czyli zart nie do k...
Teskniliscie?:P
Justyna choruje, słucha radia ram i tęskni za Wroc...
DRODZY RODZICE (trochę prywaty)!
TADZIA PODRYWA PANI SEKRETARKA
ZDOMINOWAŁAM BLOGA
SOBOTNI PORANEK W GRONINGEN
NIE POSPRZĄTALIŚMY
You don't eat meat? And you're Polish?! What's wro...
International Student House
A TERAZ JUSTYNA
Z cyklu to rusza Tadeusza part 3: Holenderska pogo...
A JA TO WIDZĘ INACZEJ
To rusza Tadeusza part 2: Kupilem czarny ciagnik c...
CHARCZĄCE "H", CZYLI "G", KTÓRE WCALE NIE JEST G
To teraz pare uwag od Tadeusza:)
C0FFEE BREAK, LUNCH BREAK I COFFEE BREAK, CZYLI......
TO JEST MAŁO ROWERÓW
TO JEST DUŻO ROWERÓW
HOLANDIA - KRAJ INŻYNIERÓW
PIERWSZY ZNALEZIONY COFFEE SHOP
ZDJĘCIA Z GRONINGEN
Eh te kobiety czyli moj surwiwal w kraju rowerzyst...
NADAL NIE MA TADZIA
NIE MA TADZIA
ZGUBIŁAM TADZIA:(
HOLANDIA KRAJ ROWERZYSTÓW, czyli nasze pierwsze wr...
PODRÓŻ
O mnie
Justyna&Tadzio
Wyświetl mój pełny profil
0 komentarze:
Prześlij komentarz